Podniesienie i redukcja piersi – to dla mnie?

Na swoim przykładzie możesz stwierdzić, że przyciąganie ziemskie naprawdę istnieje? A może nie wiesz co począć w sytuacji, gdy upływający czas daje się we znaki? Właśnie zakończyłaś karmienie piersią? Wszystkie te czynniki wpływają na kondycję oraz wygląd biustu. Nie jesteś z niego zadowolona? Możesz zdecydować się na zabieg chirurgicznego podniesienia piersi. Albo też – gdy masz problem z nadmiernym rozrostem gruczołu piersiowego – istnieje szansa jego zredukowania.

Dla kogo ten zabieg?

Zabieg podniesienia lub też redukcji piersi jest idealnym sposobem na poprawę wyglądu biustu, a tym samym i poprawę samopoczucia i podniesienie poczucia własnej wartości. Niestety zabieg nie będzie odpowiedni dla kobiet, które liczą na to, że za sprawą takiej operacji zmieni się nastawienie innych ludzi. Nie należy oczekiwać również cudów, trzeba liczyć tylko i wyłącznie na realne możliwości.

Dlatego też, zanim pochopnie podejmiemy decyzję o zabiegu, najlepiej pomyśleć o tym kilka razy, a dopiero później z chirurgiem. Specjalista przedstawi realne szanse i realny rezultat, jaki otrzymamy po zabiegu.

Z wykonania tego zabiegu powinny zrezygnować czasowo kobiety, które po przebytej  ciąży planują kolejne dziecko. Nie chodzi jednak o to, że z tego powodu mogłyby pojawić się jakieś komplikacje czy utrudnione byłoby karmienie. Chodzi raczej o to, żeby nie wydawać „na darmo” pieniędzy. Po drugiej ciąży piersi, mimo wcześniejszego podniesienia, i tak mogą opaść. Wówczas nie obyło by się bez kolejnego zabiegu, co wiąże się z dodatkowym wydatkiem.

Podniesienie i redukcja biustu a ryzyko

Zabieg ten nie jest zabiegiem łatwym. Aczkolwiek wysoko wykwalifikowany chirurg może sobie z tym poradzić bez najmniejszego problemu (dlatego też zachęcam – jeżeli już macie w planach taką operację – by zdecydować się na renomowane kliniki medycyny estetycznej; nie dajcie się skusić na niskie ceny, bowiem takie zabiegi najczęściej kończą się niepowodzeniem i oszpeceniem). Można więc powiedzieć, że piersi w rękach specjalisty będą całkowicie bezpieczne.

Ryzyko może wiązać się z samym zabiegiem oraz znieczuleniem ogólnym(narkozą). Czasami zdarzają się pooperacyjne krwawienia (ale takim ryzykiem obarczona jest każda operacja, nawet ta służąca wyleczeniu choroby), a także infekcje. Wówczas takie powikłania nie stanowią raczej zagrożenia dla życia, lecz mogą jedynie wydłużyć czas powrotu do pełnej aktywności. Niekiedy mogą one rzutować na wygląd blizn.

Skoro już przy bliznach jesteśmy, warto o nich co nieco wspomnieć. Oczywistą sprawą jest, że blizny powstają – zarówno przy podnoszeniu, jak i redukcji piersi. Najczęściej biegną one wokół otoczki piersiowej oraz pionowo w dół – do fałdu podpiersiowego. W pierwszych dniach po operacji blizny przyjmują różowe zabarwienie. Z czasem, gdy wszystko goi się, blizny zaczynają blednąć i stają się niemal niewidoczne.

Warto również wiedzieć, że operacje związane ze skorygowaniem kształtu i wielkości piersi mogą wiązać się z zaburzeniami w czuciu brodawek. Na szczęście jest to dolegliwość przejściowa, szczególnie w przypadku podnoszenia piersi. Natomiast, gdy celem operacji jest redukowanie nadmiaru gruczołu piersiowego trzeba spodziewać się, że może dojść do trwałego osłabienia czucia brodawek sutkowych.

Przygotowanie do operacji

Poddanie się zabiegowi podnoszenia czy to redukcji piersi należy odpowiednio do niego się przygotować. W zależności od wieku oraz od wywiadu lekarskiego, może być konieczne wykonanie mammografii przez zabiegiem. Koniecznością jest jednak wykonanie USG piersi.

Pacjentka, która ma poddać się zabiegowi proszona jest również o wykonanie badań krwi oraz moczu. Wskazane jest ponadto wykonanie prześwietlenia klatki piersiowej oraz badania EKG.

Jak przebiega operacja?

Podniesienie piersi jest zabiegiem, który trwa od  dwóch do trzech godzin. Natomiast zabieg redukcji trwa około czterech godzin. Sposób wykonywania cięć jest różna w zależności od kliniki. Jednakże dość często stosowana jest technika wertykalna. Taka metoda pozwala na uniknięcie cięcia poziomego w fałdzie podpiersiowym. Dzięki temu można jednocześnie uzyskać naturalny kształt piersi.

W przypadku podnoszenia piersi, dolna część gruczołu jest modelowana. Natomiast w przypadku redukcji – najpierw wycinana, a dopiero potem modelowana. Na gruczoł zakłada się szwy, które się wchłaniają (rozpuszczają). Natomiast skóra wokół otoczki zszywana jest „tradycyjnymi nitkami”.

Jak zachować się po operacji?

Ponieważ operacja korekcji piersi jest „dużym wyzwaniem” dla biustu, należy obchodzić się  z nim szczególnie czule. Po operacji pacjentka zobligowana jest do noszenia specjalnego sportowego stanika. Rany będą opatrzone.

Niestety, podobnie jak w przypadku powiększania piersi, po takiej operacji również należy spodziewać się bólu i dość długiego czasu powrotu do pełnej sprawności.

Musimy liczyć się z tym, że proces gojenia się przebiega stopniowo. Najczęściej czas rekonwalescencji kończy się po dwóch – trzech tygodniach.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *