Implanty a kwas hialuronowy – która metoda lepsza?

Mieć większy biust – o tym marzy wiele kobiet, których natura nie obdarzyła zbyt pokaźnymi piersiami. Te panie, które nie akceptują swojego wyglądu „deski”, bardzo często podejmują dość radykalną decyzję, polegającą na wyraźnym powiększeniu piersi za pomocą metod inwazyjnych. Jeszcze do niedawna poza operacyjnym wszczepieniem implantów nie było żadnej alternatywy. Dziś możliwe jest powiększanie piersi i kwasem hialuronowym. Rodzi się więc pytanie oraz wiele wątpliwości związanych z tym, która metoda będzie lepsza?

Jedno jest pewne – żadna z nich nie jest idealna. Obie mają zarówno wady, jak i zalety. Dlatego też, przed ostatecznym wyborem warto określić wszystkie „za i przeciw”, a następnie podjąć właściwą decyzję. Warto wziąć pod uwagę także swoje oczekiwania, a i nierzadko możliwości finansowe.

Powiększanie piersi kwasem hialuronowym

Kwas hialuronowy służący do powiększania piersi to preparat o nazwie macrolane. Jest to nieco zmodyfikowany kwas hialuronowy, dzięki czemu odrzucenie go przez organizm wiąże się z niemalże żadnym ryzykiem. Macrolane jest wypełniaczem piersi pochodzenia naturalnego, a opiera się na innowacyjnej technologii NASHA. Warto wiedzieć, że kwas hialuronowy stosowany do powiększania piersi jest substancją, która ulega biodegradacji, czyli samoistnemu rozpadowi. Taka informacja powinna więc nam wiele mówić o trwałości takiego zabiegu. Ponieważ macrolane po pewnym czasie rozpada się, większy biust nie będzie trwał wiecznie. To zaś oznacza, iż do utrzymania stałych rezultatów, koniecznością jest powtarzanie zabiegu co kilkanaście miesięcy.

Warto wiedzieć, że powiększanie piersi za pomocą kwasu hialuronowegonie jest zabiegiem bardzo inwazyjnym. Nie wymaga znieczulenia ogólnego, lecz wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym. Chirurg wykonuje tylko niewielkie nacięcie, by móc wprowadzić kaniulę i strzykawkę. Preaprat macrolane dostaje się między gruczoł piersiowy a ścianę klatki piersiowej. Cały zabieg trwa nie dłużej niż 90 minut.

Podczas zabiegu maksymalną ilością wstrzykiwanego preparatu macrolane jest 120 ml substancji przypadającą na jedną piersi. Oznacza to najczęściej, że biust można powiększyć o jeden rozmiar. Ilość wstrzykiwanego preparatu ustalana jest indywidualnie. Wiele zależy od tego, jak zbudowana jest klatka piersiowa i jak duże były piersi pierwotnie.

Zabieg powiększania piersi za pomocą kwasu hialuronowego kończy się zaklejenia naciętego miejsca specjalnym plastrem. By piersi po zabiegu podtrzymać, umieszcza się pod nimi specjalne długi plastry.

Trzeba wiedzieć, że z powiększaniem biustu za pomocą kwasu hialuronowego wiąże się wiele zaleceń, zakazów i nakazów. Przede wszystkim warto pamiętać, by przez okres czterech tygodni nosić specjalny sportowy biustonosz. Nie można pod żadnym pozorem spać na brzuchu. Nie należy również wykonywać dość intensywnej aktywności fizycznej pod każdą postacią przez okres dwóch tygodni. Nie jest wskazane także mocne ściskanie czy masowanie piersi.

Wszczepienie implantów

Biust można powiększyć, umieszczając „w piersi” implanty. Jeszcze do niedawna była to jedna z najczęściej wykonywanych operacji.

Do zabiegu wykorzystywane są dwa rodzaje implantów – silikonowe oraz solne (wypełnione roztworem soli fizjologicznej). Wybór odpowiedniej protezy konsultowana jest z chirurgiem.

Sprawą oczywistą jest, że powiększanie piersi za pomocą operacji wykonywane jest wyłącznie w znieczuleniu ogólnym. Oznacza to zatem, że zabiegowi mogą poddać się wyłącznie zdrowe kobiety, u których co do stanu zdrowia nie ma żądnych wątpliwości.

Choć operacyjne powiększanie piersi jest stosunkowo bezpiecznym zabiegiem, warto mieć świadomość, że mogą pojawić się pewne powikłania. Najczęściej mają one miejsce już po operacji. Warto wspomnieć, że dość często dochodzi do obkurczenia torebki łącznotkankowej. Innym powikłaniem może być pojawienie się krwiaków. Powstają one na skutek zbyt obfitych krwawień. By je usunąć, koniecznością jest użycie skalpela.

Warto wiedzieć, że choć protezy są dość wytrzymałe i mają dożywotnią gwarancję, czasami dochodzi do ich pęknięcia. Oczywiście nie ma tu mowy o samoistnym pęknięciu, lecz spowodowanym urazami mechanicznymi. W takiej sytuacji zachodzi konieczność ponownego wykonania operacji.

Warto wiedzieć, że operacja powiększania piersi związana jest z koniecznością odbycia kilkutygodniowego okres rekonwalescencji. Jest to ważne, by szybko powrócić do sił i móc cieszyć się dużym biustem. W pierwszych dniach kobiety są obolałe i dość osłabione. Dlatego też muszą mieć zapewnioną opiekę. Podczas okresu rekonwalescencji zabroniony jest jakikolwiek wysiłek fizyczny.

By przyspieszyć powrót do pełnej aktywności, warto wykonywać masaże piersi. W ten sposób przyczynimy się do zapobiegnięciu obkurczenia torebki łącznotkankowej. Warto zapytać chirurga kiedy takie masowanie można rozpocząć.

Podsumowanie

Jak już wyżej wspomniałam – nie ma idealnej metody inwazyjnego powiększenia piersi. Zarówno kwas hialuronowy, jak i implanty mają swoje wady. Jeśli zależy nam na tym, by uzyskać kilkuletnie rezultaty, warto wybrać operację. Jeżeli jednak nie chcemy, by powiększanie piersi było tak inwazyjne, wówczas kwas hialuronowy jest najlepszym rozwiązaniem.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *